Działo się w klubie

 Organizujemy kurs na stopień

żeglarza jachtowego!

Pierwsze zajęcia 4.03.2020.

Zapisy: SMS na nr 608-512-015

Działo się w klubie /

Ach, co to był za bal!

pon., 13 sty 2020, 20:11 „Ahoj! To już w tą sobotę bawimy się w Agrolandzie. Początek punkt 18:00. Czy kreacje gotowe? Z poufnych źródeł wiem, że zapowiedziany wcześniej Dzik przybieże i też się przebierze – ciekawe czy go poznacie. Nie znamy losów statku wiozącego nadobną Barmankę z Vancouver – czy aby dotrze na czas? Za to w podnurtach Bobru płotki gęgały, ze księżniczka Arielka ma chęć się u nas pojawić. Ale czy można wierzyć płotkom?!” Ach te płotki. Śmiech śmiechem, żart żartem, a teraz już całkiem serio;) Z roku na rok widać coraz większą kreatywność uczestników. Pamiętacie, że na pierwszej przebieranej zabawie było mnóstwo akcentów marynistycznych (czapki, koszulki w paski, krawat z mini-wiosła) i… cała banda Piratów. Na kolejnej akcenty były też, ale i konkretne postaci: bohaterowie „Piratów z Karaibów”, Pocahontas, Pippi, Zorro, Neptun z ‘Aniołem’ i… cała banda Piratów. Teraz mieliśmy […]


Działo się w klubie /

„Sezon 2019 uważam za zamknięty”.

28 września spotkaliśmy się w dość szerokim gronie, by po raz jedenasty oficjalnie zakończyć działania na lądzie i na wodzie. Było podsumowanie roku, poczet sztandarowy, i sakramentalne słowa Komandora: „Sezon 2019 uważam za zamknięty”. Nie było poważnych rozmów – na nie przyjdzie czas. Nie było też przemówienia Kapitana Kapitanów!?! Za to była: przepyszna kiełbasa z grilla (II Oficer się spisał) z przepyszną musztardą (Franek, zapraszamy Cię częściej) i niesamowita mnogość ciast – największy Łasuch Przystaniowy miał ich chyba z osiem rodzajów na talerzyku (podziękowania dla Twórczyń). Ale największą niespodzianką był wielki gar flaczków przygotowany przez naszą Szefową od Dobrego Jedzenia (bardzo dziękujemy!!!). Kolejną z atrakcji był wór czapek – zupełnie nowych choć trącących myszką – i każdy mógł sobie wybrać co mu spasowało (niektórym udało się trafić jeden niepowtarzalny egzemplarz). Przy dźwiękach gitary, z pełnymi brzuszkami, przypomnieliśmy […]


Działo się w klubie /

Regaty Klubowe 2019

Jakież to były emocje! Poranek nie zapowiadał takich atrakcji. Słoneczko, jak zwykle, mocno już świeciło gdy na Przystań przybyło osób parę by zmierzyć się w zdrowej rywalizacji. Wiaterek leniwie powiewał, pod kawę z herbatą snuły się opowiastki z bliższych i dalszych okolic. Po cieście sytuacja zaczęła się rozkręcać, łódki stanęły w pełnej gotowości przy pomoście, sternicy wylosowali przydział. Jeszcze tylko wizyta na górce (tej za >drzwiami< z napisem „zamknięte”) i już. Wiatr jeszcze nie do końca się obudził, przez resztę dnia też kaprysił i zmieniał nastroje. Odchodzili pojedynczo, wypychani na bomie. Każdy w głowie kalkulował jak te trzy minuty wykorzystać by w dobrej pozycji się ustawić. Pierwszy bieg: zagęszczenie na boi, nie obyło się bez karnej rundy. Trasa trudna: z kierunku na Zaporę za bojami manewrowymi skręt w stronę przesmyku na pierwszą (żółtą) regatową, potem na drugą (czerwoną) przed wiaduktem, i za nią wzdłuż brzegu do mety. Do Zapory szli […]


Działo się w klubie /

Z życia Przystani

W ostatnim czasie działo się na Przystani. Na 27 lipca została skrupulatnie zaplanowana Impreza dla Polskiego Związku Niewidomych, czwarta z kolei, ale pierwsza organizowana wyłącznie przez SKŻ. Więc najpierw pojawiły się schody na pomost. I sięgnęłyby pomostu gdyby nie bardzo niski stan lustra wody – który trudno było lustrem nazwać z powodu grubej warstwy glonów zalegających na całej tafli jeziora. Animator i Reżyser w jednej Osobie szczegółowo opracował plan działania. Główne role z góry były obsadzone ale dla każdego przybyłego Klubowicza znalazł się epizod do odegrania. Przewidziano: „kulig” wodny, wykłady tematyczne, pokaz manewrów, koncert szantowy, konkursy i dyskotekę, a dla chętnych pokaz filmów i „przejażdżki” na rowerach. Na potrzeby występów przygotowano scenę przerywając chwilowo remont Trajnera – natenczas posłużył jako element dekoracji. Gości przybył cały autobus, niektórych znamy doskonale z poprzednich imprez. I choć z powodu usytuowania niełatwo […]


Działo się w klubie /

Wiosenny weekendowy kurs na stopień żeglarza jachtowego

Nasz kurs zakończony. Wyniki bardzo dobre! Nie dość, że wszyscy zdali to pięcioro zaliczyło w tak zwanym międzyczasie kurs sternika motorowodnego z wynikiem pozytywnym, a dziewięcioro z jedenastki zgłosiło chęć wstąpienia w nasze szeregi! Poczytajcie jak to było: Wszystko zaczęło się od Brata. Młodszego. Przyszedł i powiedział, że zaczął kurs żeglarski. Rozumiecie – przynajmniej Ci, którzy mają młodszego Brata – do takich rzeczy nie można dopuścić. On będzie potrafił, ja nie! No i morze. Słońce. Jesteście w pięknym miejscu. Obok Was ta osoba, która powinna tu być. Chcecie pływać, dotrzeć do tej plaży, gdzie nie ma nikogo. Wypożyczacie łódkę … a dają Wam ponton. Z silnikiem. I mówią, że te inne, fajne motorówy, żaglówy – tak – możecie wypożyczyć – ale z kimś, kto będzie Wam towarzyszył. Nie lubię oddawać inicjatywy w takich sytuacjach! Więc obijacie się na każdej fali, w swoim małym pontonie. […]


Działo się w klubie /

Dzień Dziecka 2019 na przystani

Jak co roku, a tym razem już po raz piąty odbył się Dzień Dziecka na przystani Stowarzyszenia Klub Żeglarski „Horyzont”. W tym roku dopisało wszystko: pogoda, frekwencja, radość dzieci i ich chęć do uczestnictwa w przygotowanych atrakcjach. A było w czym wybierać, bo można było korzystać z różnego rodzaju sprzętu pływającego z żaglówkami włącznie, były konkursy piosenkarskie, rysunkowe i taneczne. A wszystkie dzieci miały pięknie pomalowane buźki, co zawdzięczamy Wiktorii i Izie, które również przeprowadziły konkurs rysunkowy. Muzycznie ubarwiali imprezę : zespół muzyczny z ZST „Mechanik” E=mc2 jak również DJ Ryś. Wodzirej Artur pięknie przeprowadził konkurs piosenkarski i taneczny, i przez cały czas trwania imprezy fantastycznie rozbawiał zgromadzonych małych i dużych. Nadzwyczaj dużym powodzeniem cieszyło się stanowisko strzeleckie z broni pneumatycznej, gdzie strzelanie zorganizował i prowadził Prezes Klubu KKS Polonia – […]


Działo się w klubie /

„Baby Z Brodą nie widziałeś!?!”

U schyłku dnia 23 lutego, gdy słońce na czerwono zachód zdobiło a wieczorne mgły opasywały okoliczne bezdroża, do rozświetlonej przystani w Agrolandzie przybyło nietuzinkowe towarzystwo. Prosto z Karaibów zgraja piratów zajazd najechała (w pobliskim stawie Perłę cumując), wiodąc ze sobą księżniczkę Pocahontas oraz dumnie wyprężonego Admirała Francuskiej Floty (który notabene bardzo się z Jackiem S. spoufalił – ale o tym cicho sza!). Z północy, przez szarociężkie fale Bałtyku przykolebał się statek Kapitana Pończochy z Pippi Langstrump i Panem Nilssonem na pokładzie. Tata Pończocha przykolebał się też. W swym blaszanym rumaku Don Diego de la Vega (ksywa Zorro) przygalopował. Droga niechybnie przez Dolinę Śmierci wiodła gdyż pod pachą Diablicę przytaszczył (za to porwanie siły piekielne rączkę na czarno mu osmaliły, a zgrabne paluszki w szpony zamieniły). Wreszcie z najdalszych głębin Oceanów, w towarzystwie nadobnej swej małżonki Prozerpiny, sam Wszechmocny Neptun wstąpił, w Trójząb […]


Działo się w klubie /

Szantowanie u Jurków

W piątkowy zimny wieczór 25 stycznia ośiemnaścioro zbłąkanych wędrowców w parach i podgrupach błądziło po zaciemnionych bezdrożach Wojcieszyc, każdy zaopatrzony w siatki przeróżnych wiktuałów pełne – w razie gdyby to błądzenie dłużej miało potrwać. Ostatecznie wszyscy szczęśliwie dotarli w gościnne progi Eli i Jurka, a tam… stoły zastawione, szklanice przygotowane, ogień w kominku buzuje. Rozsiedli się goście w ciekawej konfiguracji: panowie na prawo, panie na lewo na miękkich poduchach przepastnej kanapy. Rozgrzawszy trzewia co nieco wszyscy z ochotą śpiewy zaczęli. W myśl klubowej zasady „śpiewać każdy może”, do wtóru trzech gitar cały (hm.. prawie) szantowy repertuar wyczerpany został a i inne melodie z zamierzchłych czasów światło dzienne ujrzały (kto „Stokrotkę” czy „Jagódki” pamięta łapka w górę). W przerwach dyskusje mało poważne się toczyły, zdarzenie przeróżne przypomniane zostały, że niejednemu boki puchły ze śmiechu. A że to brać żeglarska przy stołach zasiadała […]


Działo się w klubie /

I znów przeminął rok?!?

I któż by pomyślał, że kolejny rok za nami. Przez 2018 trochę się zadziało. Wyremontowaliśmy i oczyściliśmy z glonów nasz tabor pływający, wysprzątaliśmy tegoroczne śmieci i po raz kolejny wypuściliśmy w świat nowy narybek żeglarski. Taras magazynowy zyskał nowe poszycie, a desantówka z łodzią ratowniczą mocne silniki, wyłonił się też zarys nowego slipu. Odbyliśmy kilka ciekawych rejsów: Sardynia z przygodami, Teneryfa – Madera pod presją czasu, Chorwacja z atlantycką falą i jeszcze zimna Norwegia. Były też rejsy szkoleniowe po Bałtyku i Morzu Śródziemnym. Bawiliśmy się w Karnawale i na regatach, świętowaliśmy Dni Wlenia i Dzień Dziecka, a przede wszystkim okrągłą rocznicę powstania SKŻ HORYZONT. Bo był to jubileuszowy 10 rok istnienia naszego Klubu. „Drogie Koleżanki i Drodzy Koledzy. Upływa pewien okres od Jubileuszowej Imprezy 10-cio lecia Naszego Klubu i z tej perspektywy chcę Wszystkim gorąco podziękować: -Grupie Organizatorów za zaangażowanie, włożony trud […]