„Żeglarstwo to wielka sztuka, której sens polega na tym aby posuwać się powoli i donikąd, najczęściej w kierunku niezbyt zgodnym z zamierzonym, chorując przy tym od zimna i wody oraz ponosząc olbrzymie koszty.”

10 września obchodziliśmy podwójny jubileusz: 30-lecia Klubu Żeglarskiego IZERY oraz 35-lecia Jeleniogórskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego. Na uroczysty apel stawili się przedstawiciele wszystkich Klubów. Przypomniano kawał historii, uhonorowano ciężką pracę ludzi, uczczono pamięć tych, którzy odeszli na wieczną wachtę,

Warto tu zacytować autora wpisu na profilu KŻ Izery:

„10.09.2022 godzina 12:00 Przystań Żeglarska Izery to data i miejsce wydarzenia, które warto w tym tygodniu szczególnie zapamiętać. Warto, bo nigdy więcej, taka impreza, w tak znakomitym gronie, nigdy więcej się nie powtórzy. Nigdy!

Oczywiście będą inne lepsze (tu możemy to nawet zagwarantować), bardziej z przytupem i z co tam sobie można jeszcze wymyślić, ale… tak jak już z Niektórymi żeglarzami nigdy się nie spotkamy, tak z wieloma z którymi zobaczymy się niebawem nasze drogi też się prędzej czy później rozejdą.

Szanujmy zatem ten czas, wydarzenie, organizatorów i to że dawno, dawno temu, ktoś rozpoczął w naszym regionie inicjatywę zrzeszenia nas żeglarzy pod wspólnym sztandarem Polski Związek Żeglarski oraz Jeleniogórskim Okręgowym Związkiem Żeglarskim oraz to, że tak prężnie nasze Kluby rozwijają się, niosąc wartości, które tak mocno nas łączą. Pamiętajcie, nie ważne dokąd, ale ważne z kim!”

„30 lat minęło jak jeden… rejs.

Miliony mil morskich wypływanych nad jeziorem Leśniańskim, dziesiątki tysięcy turystów odwiedzających naszą przystań, tysiące wspomnień na naszych plażach, przy ognisku i polu namiotowym, setki kursantów przeszkolonych na naszych kursach, dziesiątki Klubowiczów, którzy dzielnie wspierali rozwój naszego jedynego w swoim rodzaju Klubu.

Czas najwyższy to podsumować i wznieść toast, za te wszystkie lata. Dlatego też zapraszamy wszystkich, którzy chcą odświeżyć wspomnienia, spotkać się raz jeszcze przy naszym ognisku, by poczuć to co kiedyś nas wszystkich łączyło, a co przez te lata trochę się już zatarło.”